Tak mi się dobrze pracowało ostatnio, że prawie zapomniałam o czymś takim jak "wolne" :D A tymczasem my się właśnie odstępujemy na wakacje (w końcu!).
Nie będzie zatem mnie i 2/3 mojego LETu od dzisiaj do poniedziałku, ponieważ jedziemy ćwiczyć charaktery w zmaganiach z żywiołem wodnym na Mazurach. Ciężko mi będzie zapomnieć o moich ukochanych partnerach, ślicznych bazach, cudownie pozytywnie nastrajających ofertach i całym moim ulubionym ERowym blichtrze.... ale co się odwlecze to nie uciecze i jak wrócę to mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej :)
Pozdrawiamy na wylocie
ER team
United we stand, divided we fall...
Witamy na blogu i zapraszamy do lektury :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Dlaczego w tej wyliczance brakowało niektórych, bardzo wyjątkowych członków Rady ???
Prześlij komentarz