United we stand, divided we fall...

United we stand, divided we fall...
Witamy na blogu i zapraszamy do lektury :)

poniedziałek, 28 lipca 2008

Przełomowy Day

A przełomowy dlatego, że dzisiaj miałam ogromną przyjemność wysłać swoją pierwszą ofertę komitetową :)

Niesamowite to jest uczucie, przede wszystkim ogromnej odpowiedzialności (przed wysłaniem ze strachu czytałam ją 30 razy, Radzio 10, Misio około 3, cała rada 1) ale też poczucia, że jestem królem świata i mogę zrobić wszystko!

Cóż, pierwsze koty za płoty za płoty, teraz będzie tylko łatwiej. I oczekujcie rezultatów już niedługo!

Buziaki

LCVP nie taka znowu dzisiaj Maruda

Brak komentarzy: