Funkcyjne w Krakowie to jedna z najgorszych konferencji na jakich byłem, bo... mam tyle nowych pomysłów, że nie wiem kiedy je wszystkie zrealizuję :P
Zastanawiam się nad założeniem Working Grupy na poziomie lokalnym, która zajmie się systemem Rewards & Recognition w naszym komitecie. Tylko nie wiadomo jak będzie z frekwencją. Tak czy inaczej czekam na zgłoszenia. Jak zbierzemy 3-4 osoby to można powalczyć :D
United we stand, divided we fall...
Witamy na blogu i zapraszamy do lektury :)
piątek, 18 lipca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Michal, jak przeczytalam poczatek tego posta to sie troche przestraszylam;)
ale ciesze sie,ze sie podobalo!
powodzonka we wdrazaniu;)
Elciak
Ba... pewnie, że się podobało. Chętnie się nastapię na więcej :P
Prześlij komentarz